Oraz kilka zdjęć z walki Pawła Głażewskiego z Royem. Więcej wkrótce.
INFORMACJA DLA MEDIÓW. ZDJĘCIA SĄ NA SPRZEDAŻ
Oraz kilka zdjęć z walki Pawła Głażewskiego z Royem. Więcej wkrótce.
INFORMACJA DLA MEDIÓW. ZDJĘCIA SĄ NA SPRZEDAŻ
Gala dla fotoreportera była mordercza, większość walk na pełnym dystansie do tego spory upał zarówno przed galą jak i na samej Atlas Arenie. Ok 2 w nocy ruszyłem w drogę powrotną i prawie się zabiłem. Choć jestem nocnym markiem, to sen mnie męczył okrutnie. Nie zasnąłem bo przez całą drogę śpiewałem – ale to był najgorszy koncert jaki w życiu wysłuchałem i więcej tego nie powtórzę. Teraz żałuję, że nie skorzystałem z zaproszenia trenera „Głaza” – Piotra Pożyczki i nie zatrzymałem się w hotelu z ekipą. Niestety nie mogłem go znaleźć. Łódź to duże miasta. Czas chyba kupić GPS-a…
Na szczęście wrażenia bokserskie były zdecydowanie lepsze od tych wokalnych.
Kilka zdjęć z walki Artura Szpilki. Więcej wkrótce
INFORMACJA DLA MEDIÓW. ZDJĘCIA SĄ NA SPRZEDAŻ
Ruszam w drogę. Gala już za kilka godzin. Do pokonania mam tylko nieco ponad 100 kilometrów.
Liczę na dużo wrażeń. Jeżeli nie możecie obejrzeć walki lub nie macie dostępu do PPV poniżej zamieściłem kilka linków do streamów.
Zgodnie z zapowiedzią przedstawiam typ na walkę Szpilka vs McCline. Typowanie choć to tylko zabawa, jest możliwe po obejrzeniu wczorajszego ważenia McCline’a oraz ostatniej jego walki, którą stoczył w marcu tego roku. Waga McCline’a jest właściwie identyczna jak 3 miesiące temu oraz jak w przegranym pojedynku z Chrisem Arreolą. McCline wniósł na wagę 124 kg.
Ostatnia walka Jameela McCline to osiem rund z Livinem Castillo. Dużo niższy Castillo walkę zaczął w dystansie. Duża ruchliwość sporo mniejszego rywala właściwie neutralizowała ataki McCline’a w pierwszej fazie walki. Tak też powinno być w walce ze Szpilką.
Pierwsze co się rzuca w oczy to fakt, że Jameel nie jest jak na swój wiek i wagę nadmiernie ociężały. Przyzwoicie szybki lewy prosty nie robił jednak Castillo wielkiego problemu, bo ten cały czas uciekał w dystans.
PONIŻEJ LINKI DO TRANSMISJI W INTERNECIE!
Roy Jones Junior (55-8, 40 KO) przyleciał do Polski stoczyć walkę z Dawidem Kosteckim. Popularny „Cygan” został jednak aresztowany a w jego zastępstwie ściągnięto do ringu walecznego i wciąż niepokonanego Pawła „Głaza” Głażewskiego (17-0, 4 KO), nieznanego jednak szerszej publiczności. Czy „Głaz” zostanie polskim „Rockym” i pokona faworyzowanego jednak podstarzałego mistrza boksu? O tym przekonamy się już dziś wieczorem.
Walka zaplanowana została na godzinę 23. Gala w Łodzi będzie transmitowana w systemie PPV, jednak będzie można ją obejrzeć również w internecie, kupując PPV w Ipla.Tv
Wciąż zagadkowa jest forma Jameela McCline’a. Dziś ważenie, które z pewnością pozwoli ocenić częściowo przygotowanie Amerykanina.
Tymczasem zamieszczam zdjęcie z wtorkowego face to face, na którym Jameel prezentował dużą pewność siebie.
PONIŻEJ LINKI DO TRANSMISJI W INTERNECIE!
Przed Arturem Szpilką już dziś największe w jego karierze sportowe wyzwanie. Prawie dwumetrowy Jameel McCline (41-11-3, 24 KO), 4 krotny pretendent do mistrzostwa świata wagi ciężkiej zgodził się wyjść z polską nadzieją wagi ciężkiej do ringu. McCline ma za sobą walki z Władimirem Kliczko, Chrisem Byrdem, Christobalem Arreola czy Samuelem Peterem. Wydaje się, że w obliczu takich wyzwań McCline nie przestraszy się polskiego łobuza – Artura Szpilki.
Już w najbliższą sobotę Artur Szpilka zmierzy się z Amerykaninem Jameelem McClinem, kilkukrotnym pretendentem do tytułu mistrza świata. McCline’a od poprzedniego rywala Szpili, Gonzale Omara Basile dzieli bokserska przepaść. Z przebiegu walki z Argentyńczykiem nie był zadowolony trener Fiodor Łapin, sam Artur oraz jego promotorzy. Mimo tego, w kolejnej walce Artur zmierzy się z bardzo wymagającym i niebezpiecznym rywalem. Choć Amerykanin jest już dawno poza swoją optymalną formą, to jak na ten etap kariery i wciąż niepewną postawę Szpili w ringu wybór wydaje się wręcz ryzykowny.
O komentarz co do wyboru rywala poprosiłem promotora Artura – Andrzeja Wasilewskiego
Czytaj dalej
Jameel McCline spędził w więzieniu 5 lat, a za młodu jak sam twierdzi prowadził życie gangstera. Potem mu przeszło i zajął się boksem (całe szczęście). Fakt faktem, że kryminalna przeszłość Artura Szpilki nie robi na nim najmniejszego wrażenia.
Obaj zawodnicy wzięli na siebie ciężar treningu medialnego. Z powodu zaginięcia bagażu Jameela McCline’a na trening nie wyszedł Artur Szpilka i właśnie McCline. Campbell i Jones ochoczo nadrobili nieobecność tej dwójki, spędzając na „pokazówce” ponad godzinę.