Albert czeka na propozycje

Jako, że waga ciężka należy do mojej ulubionej kategorii wagowej, nie mogłem nie skorzystać z okazji porozmawiania z Albertem Sosnowskim, którego karierę śledzę od pierwszych zawodowych walk.

Alberta wraz z jego dziewczyną spotkałem w hotelowej restauracji. „Dragon” chętnie wymienia się spostrzeżeniami na temat boksu, a w dyskusjach pomaga mu również doświadczenie nabyte w komentowaniu walk. Albert zdradził mi, że otrzymał propozycję wyjazdu na walkę Proksa vs Golowkin, oczywiście w roli komentatora tego wydarzenia. Na kolejną walkę przyjdzie jeszcze chwilę poczekać. – Kilka propozycji już padło, ale nie satysfakcjonowały nas, więc czekamy na kolejne – powiedział..

Z Albertem jeszcze przyjdzie mi porozmawiać, więc na razie opis rozmowy z Dragonem zostawiam na później.

4 komentarz do “Albert czeka na propozycje

  1. I nie wiem czy nie zwakuje się EBU po zwycięstwie w najbliższej walce Puleva. Wtedy o pas zawalczy Towers (EBU-EU) co za młodu porwał dziecko biznesmena, przykuł je do kaloryfera i żądał okupu z być może właśnie Sosnowskim. Po pierwsze – jeśli tak miało by być to lepiej skończyć karierę bo Towers to wielki, mocno bijący koń a Sosnowski jest przy nim mały i już nie trzyma ciosu. Po drugie – pytanie czy pod względem fizycznym powinien ją w ogóle, z kimkolwiek, kontynuować.

    Jak już Dragon musi dalej boksować to z Anglii prędzej byłbym za walką z Furym. Jest lepszy boksersko niż Towers, ale to nie typ chama-zabójcy, który Alberta po prostu zaje…e.

Dodaj komentarz